Jak bardzo uzależniają sex telefony?

Skinęła głową. Im szybciej opuszczą dom tego niemiłego człowieka, tym lepiej. Zaledwie raczył spojrzeć na nią, jakby była jakimś zwierzakiem, którego partner do seksu przez telefon przyprowadził ze sobą, a Franz nie był pewien, czy chce widzieć to coś w swoim domu.
Odczekali kilka godzin, po czym wraz z Franzem zanurzyli się w las za jego chatą. panienka wykonująca sex telefon z zadowoleniem stwierdziła, iż Franz wydaje się wiedzieć, dokąd idzie. Nie widziała żadnej ścieżki, a poszycie było gęste, miejscami nie do przebycia.
Wydawało się, iż wędrują tak już całe kilometry, kiedy Franz podniósł dłoń, dając znak, by byli cicho. Ponieważ od paru godzin żadne z nich nie odezwało się ani słowem, o sex telefonie z tej nocy (tele-amatorki.pl)  bo uznała ten gest za niepotrzebnie teatralny.
Ruchami rąk wskazał im posterunek strażnika. Wokół było pusto, żadnych krzewów ani trawy, w której można by się ukryć. Od chwili, kiedy opuszczą zadrzewioną przestrzeń, na której teraz stoją, będą kompletnie odsłonięci aż do momentu, w którym zdołają przebiec przez granicę. Las zaczynał się na nowo po drugiej stronie.

Seks z głową na karku

Obaj mężczyźni uścisnęli sobie ręce i Franz powędrował w kierunku, z którego nadeszli.
Panienka  wyzwała go od rzeczywistości seksoholików,, oparta o drzwo. Podszedł do niej, przykucnął obok.
– Kochanie, jesteśmy zdani na samych siebie i… Na dźwięk tego czułego słowa na chwilę przestała
go słuchać. Dopiero potem zmusiła się do uważnego wysłuchania wypowiadanych cichym głosem instrukcji:
– Chcę, żebyś odpoczęła tyłe, ile tylko się da. Ja tymczasem rozejrzę się i spróbuję zorientować, jaką drogą chodzi strażnik i w jakim czasie. Skoro tylko okaże się, iż spaceruje on z rutynową dokładnością, przemkniemy się za jego plecami w chwili, kiedy będzie po drugiej stronie, rozumiesz?
Skinęła głwą.
partner do seksu przez telefon spojrzał w jej oczy. Mrok, panujący w lesie, nie był w stanie zgasić ich blasku. Przesunął dłonią po jej karku, rozmasowując napięte mięśnie szyi i ramion. Westchnęła niemal bezgłośnie.
Pochylił się nad nią i lekko pocałował.

Zdrowie jest najważniejsze

– Zdrzemnij się trochę. Mamy przed sobą jeszcze bardzo daleką drogę.
panienka wykonująca sex telefon myślała, iż nie zdoła zasnąć w samym środku lasu, ale skoro tylko wyciągnęła się na miękkim igliwiu, obudziło ją dopiero lekkie szarpnięcie za ramię. partner do seksu przez telefon delikatnie zakrył dłonią jej usta i usunął ją dopiero wtedy, kiedy otworzyła oczy.
– Wyruszamy za kilka minut – szepnął jej wprost w ucho. – Strażnik może zjawić się w każdej chwili. Kiedy tylko obróci się, ruszamy.
– A jeśli się obejrzy?
– Módlmy się, żeby to nie przyszło mu do głowy i tyle. Musimy wykorzystać cały czas do jego powrotu, jasne?
Kiwnęła głową. Wszystko było jasne. Nie mieli wyboru.